Opalenie koło Gniewu. Jubileuszowy X Hubertus Baranus w Maciejówce

Krystyna Paszkowska
Krystyna Paszkowska
Udostępnij:
Miłośnicy koni wybrali się do Opalenia na X Hubertusa Baranusa Opaleńskiego. Super impreza odbyła się w Gospodarstwie Agroturystycznym Maciejówka w Opaleniu, a organizatorami byli Ewelina i Krystian Mrozowie, właściciele Szkółki Jeździeckiej Pasja. W programie: gonitwy za lisem, wyścig Wielka Maciejewska, Baranus, no i sympatyczni gospodarze, miła atmosfera i wprost cudowna pogoda. A jak wyglądało to przedsięwzięcie? Zobaczcie zdjęcia z tego wydarzenia.

45 amazonek oraz jeźdźców przyjechało do Gospodarstwa Agroturystycznego Maciejówka w Opaleniu, w gm. Gniew. Po raz pierwszy w opaleńskim hubertusie uczestniczyli konni z Rancza w dolinie z pobliskich Brodów Pomorskich. Najdłuższą trasę do pokonania mieli uczestnicy, którzy do Opalenia dotarli aż z odległego Białegostoku. Gonitwy za lisem, a dokładniej za lisią kitą przyczepioną do ramienia ubiegłorocznego zdobywcy tego trofeum, rozgrywano w trzech kategoriach wiekowych: dorośli, juniorzy i juniorzy młodsi.

Po dzisiejszych gonitwach w przyszłym roku lisami będą tegoroczni zwycięzcy, czyli: w kategorii dorosłych Tomasz Błażejczak ze Stajni Dżygit spod Skarszew na koniu Kotlet, młodzieży - Aleksandra Kalkowska ze Szkółki Jeździeckiej Pasja na koniu Moles, a najmłodszych Ada Birna również ze SJ Pasja na koniu Demolka.

Najszybciej tor Wielkiej Maciejewskiej w kategorii koń duży pokonał Mateusz Szymański na Druidzie ze Stajni Dżygit, przed Wiktorią Balewską na Oharze z SJ Pasja i Aleksandrą Kamińską na Bazylu ze Stajni pod Kuźnią z Nicponi.
W kategorii koń mały nie mieli sobie równych jeźdźcy ze SJ Pasja. Najlepsza była Nikola Pancewicz na Lukrecji przed Sebastianem Prokopem na Teodorze oraz Cyprianem Benyśkiewiczem na Karacie.

- Warto zauważyć, że nasz najstarszy uczestnik Hubertusa - Feliks Witka, który przyjechał do nas z Bobowa liczy już 83 wiosny i nadal bardzo skutecznie rywalizuje - mówi Krystian Mróz, gospodarz wydarzenia. - Powiem inaczej, panu Feliksowi brakuje 17. do setki. Można pozazdrościć mu kondycji.

Skoro o seniorze mowa, to i najmłodsi warci zauważenia. - Najmłodszymi uczestniczkami były dwie 6-letnie amazonki: Ula i Blanka - dodaje Krystian Mróz.

Wiele emocji i gościom i uczestnikom dostarczył rozegrany towarzysko mecz Baranus. Przeciwko sobie stanęły dwie, pięcioosobowe drużyny Mateusza Szymańskiego (czarne hełmofony) i Krystiana Mroza (czerwone hełmofony). Pojedynek był bardzo widowiskowy, prowadzony zgodnie z zasadą fair play. Jeźdźcy, w hełmofonach na głowie i z nahajkami w rękach, walczyli o barana, którego, po wykonaniu trzech podań, należało umieścić w bramce. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem drużyny "czerwonych". Nad prawidłowym przebiegiem wszystkich konkurencji czuwała Ewelina Mróz ze Szkółki Jeździeckiej Pasja.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Materiał oryginalny: Opalenie koło Gniewu. Jubileuszowy X Hubertus Baranus w Maciejówce - Tczew Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie